I owszem, zdaję sobie sprawę z ironii polegającej na tym, ze OKO.press jest na
Nie moja decyzja, ale skoro puszczają takie moje teksty, to może kiedyś też podejmą właściwą decyzję. 
I owszem, zdaję sobie sprawę z ironii polegającej na tym, ze OKO.press jest na
Nie moja decyzja, ale skoro puszczają takie moje teksty, to może kiedyś też podejmą właściwą decyzję. 
@rysiek Ooo, artykuł w Oko.press bez wkurwiających niewyłączalnych popupów (albo Vivaldi zaczął ogarniać swoimi blokerami).
Może zacznę znowu zaglądać.
@bloch_maja @TOrynski o ciekawe, może sobie wreszcie wzięli do serca krytykę – sam również dawałem im znać, że to naprawdę nie halo.
@rysiek @bloch_maja ja z nimi nawet pisałem o tym, bo chciałem o tym zrobić podkast. Mówili że nie zamierzają tego likwidować bo im to świetnie działa.
Przerobione, roznegliżowane zdjęcia konkretnych osób, wygenerowane bez ich zgody, to nie "pornografia", to przemoc.
Z raportu AI Forensics na temat materiałów generowanych przez Groka wynika, że dotyka ona przede wszystkim (80% przypadków) kobiety. Dwa procent przypadków to zdjęcia dzieci, w tym poniżej 5 lat.
Ta funkcjonalność została celowo dodana do Groka. Od 09.01 dostępna tylko dla płatnych kont. "X zmonetyzował to ograniczenie, zamiast usunąć tę funkcjonalność." – czytam w raporcie.
🧵
Spytałem Ministerstwo Cyfryzacji oraz kancelarie: Prezydenta, Premiera, marszałek Senatu, marszałka Sejmu o to, czy sprawę znają, czy za konta płacą, i czy rozważają zamknięcie kont.
Odpowiedziało MC i kancelaria Senatu. Znają. Płacą. Nie rozważają.
Kancelaria Senatu korzysta zgodnie z "najwyższymi standardami". Co to dokładnie znaczy w kontekście toksycznej usługi pozwalającej na generowanie materiałów przemocowych?..
🧵
@rysiek Piotrze Waglowski, przeloguj!
(-;
MC rozważy opuszczenie X "w przypadku, kiedy działania platformy będą w notoryczny sposób ignorować obowiązujące prawo lub udostępniać możliwość generowania treści nieakceptowalnych dla użytkowników".
Możliwość generowania materiałów przemocowych dostępna jest od miesięcy. X zrobiło teraz z tego usługę premium. Możliwość – nieco utrudniona – dalej istnieje. To nie jest "notoryczne"?
🧵
Wymówki są standardowe – popularność platformy X, konieczność dotarcia do osób zainteresowanych. Identyczne wymówki w odpowiedziach na podobne pytania dostał @oaj z portalu Kontrabanda:
https://kontrabanda.net/r/polskie-organy-panstwowe-platforma-x-grok-csam/
Media społecznościowe to nie samochód. To, że premier korzysta z danej marki nie zmienia użyteczności samochodów danego producenta. Ale to, że premier jest na danej platformie fundamentalnie zmienia użyteczność tej platformy.
Politycy ponoszą za to odpowiedzialność moralną.
🧵
@rysiek
To jest ciekawe, bo X nie jest największym ani najpopularniejszym serwisem społecznościowym w Polsce, obstawiam wręcz, że w tym roku może nawet wypaść z TOP5. Dotarcie do ~5 milionów użytkowników (przy czym nie jestem pewien, ile z tego to faktyczni użytkownicy, a ile "pomiarowi", np. z embedów na stronach), którzy mają piękne affinity z innymi platformami, jest bardzo naciąganym argumentem.
@oaj
Decydenci z upodobaniem korzystają z argumentu bezpieczeństwa dzieci, gdy proponują szerokie regulacje rozmontowujące nasze prawa.
W przypadku roznegliżowanych materiałów przemocowych, w tym przedstawiających konkretne dzieci, generowanych Grokiem, mogą podjąć prostą, osobistą decyzję: zamknąć konto.
Nie tylko będzie to mocny sygnał, że pewne rzeczy są nie do zaakceptowania, ale też wydatnie zmniejszy użyteczność tej platformy. Ułatwi innym tę samą decyzję.
I co? I nic.
🧵
A jeżeli popularność platformy miałaby tu być kluczowym argumentem, czemu polskie instytucje i polska klasa polityczna nie otworzy kont na portalach erotycznych?
Są przecież niezmiernie popularne!
Znajdą się takie, na których treści są tworzone przy świadomej zgodzie zaangażowanych w to osób, w odróżnieniu od X. I nie ma tam czatbotów wychwalających Adolfa Hitlera.
🧵/koniec